Budynek, który widzicie przed sobą
nazywa się Szkołą Białego Kruka.
Nazwa ta, dość nie podobna do
innych, wywodzi się z pewnej legendy.
Dotyczy ona zarówno powstania
szkoły jak i samego dyrektora, który to jest jedną wielką
zagadką.
Ale wracając do samego początku legendy.
Pewien młody mężczyzna chciał
zrobić coś wielkiego, a dokładnie odmienić los takich jak on.
Jego niezwykły dar pozwalał mu żyć wśród ludzi, jednak wiedział,
że istnieją podobni mu, którzy wciąż muszą się ukrywać, izolować.
Lecz co mógł począć?
Był jedynie średnio zamożną osobą, która
miała wielkie cele i to wszystko.
Jednak któregoś razu dostał szanse od losu.
W czasie jednej ze swoich samotnych podróży dostrzegł
białego kruku. Dość niespotykany gatunek ptaka.
Coś kazało mu podążać w jego kierunku, jednakże za
każdym razem, gdy się zbliżał, ptak znów się oddalał. I gdy młody
mężczyzna tracił już nadzieje na doścignięcie albinosa stało
się coś niewiarygodnego.
...
Do dziś krąży legenda, że kruk podarował mu tą niezwykłą szkołę.
Jednak kosztem tego był fakt, iż dyrektor sam stał się owym
krukiem, a każdy kto go spotkał tracił pamięć.
Prawdą jest, iż nikt, nawet
nauczyciele w tej szkole nigdy nie widzieli dyrektora. Na apelach
pojawiali się jedynie pośrednicy a przemowy były głoszone przez
głośniki. Wielu za to opowiadało o biały kruku, który ukradkiem
obserwował całą szkołę. W dodatku mówiło się, że ten kto
wejdzie do gabinetu dyrektora nie wyjdzie już taki sam jak przedtem.
Uczniowie opierając się na legendach
stworzyli wiele przezwisk dla tajemniczego dyrektora – białe
widmo, biały kruk, czyściciel i wiele innych.
Powiadało się też, że jeżeli
słyszysz krakanie i odgłosy szelestu skrzydeł to wiedz, że on cie
obserwuje.
I jeżeli coś przeskrobałeś to wyczekuj kary bo nie
umkniesz jego osądowi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz